Już myślałam, że wszystko wyjdzie na prostą. Kolejny raz zawiodła mnie nadzieja. Kolejny raz ją straciłam i nie pozwolę się jej opanować ponownie, nadzieja matką głupich!
Od poniedziałku znów przechodze na głodówke, moja psychika zbliża do kresu. Co to za życie?!
sobota, 3 listopada 2012
sobota, 27 października 2012
KARTKA Z PAMIĘTNIKA #3 ''Śmierć''
NIe nawidze tego życia, nie nawidzę siebie! Chcę umrzeć, pójdę do piekła, ale nie może być ono gorsze niż to tutaj na Ziemi! Nie nawidze siebie, nie nawidze !!
Zabij mnie, będę Ci dozgonnie wdzięczna, do końca!
Zabij mnie, będę Ci dozgonnie wdzięczna, do końca!
środa, 24 października 2012
Kartka z pamiętnika #2 ''nie wierz, nie ufaj''
Kiedyś.. jak ja lubię to słowo, nadaje wszystkiemu sens, daje garstkę nadziei..
Kiedyś wszystko było inne, dzieciństwo to najlepszy okres w życiu człowieka, nie musi martwić się o nic, ''świat małych problemów'' .. ahh, co bym oddała, by z powrotem znaleźć się kilka lat wcześniej.
Wiara w ludzi to jedna z najważniejszych wartości, rządzących światem. Jeżeli jej nie posiadasz, Twoje życie nie ma najmniejszego sensu.
Chcecie poznać jedną z moich historii?
Uwielbiałam oglądać filmy, oczywiście te z happy end'em, cóż to za film, w którym nie ma szczęśliwego zakończenia? Mama zawsze mówiła : ''Nie powinnaś oglądać tych filmów. Myślisz, że życie jest takie piękne? Dziecko.. w życiu nie zawsze jest happy end''. A ja naiwna wierzyłam, ufałam i wyczarowałam sobie w głowie przepiękny obraz mojego przyszłego życia.
Dzisiaj przyznaję jej rację.
I choć zawsze wypieram się słów mamy, często ze smutkiem wracam do nich kilka lat później.
Tylko jak odzyskać utraconą wiarę?
wtorek, 23 października 2012
Kartka z pamiętnika #1 ODMIENNOŚĆ.
Masz czasem uczucie, że nie pasujesz do własnego otoczenia? Że ludzie, którzy Cię otaczają są od Ciebie zupełnie inni, a Ty przebywając z nimi stajesz się człowiekiem, od którego zawsze uciekałeś?
Próbowałeś ochronić się od wszystkiego, w co właśnie zaczynasz się wciągać, społeczeństwo Cię zmienia.
Nawet nie wiem czy osoby w większości mnie otaczające są ludźmi. Człowiek to osoba, która ma rozum i wolną wolę, którą musi wykorzystać w dobrych celach. Człowiek to stworzenie posiadające duszę, daną nam od Pana. Człowiek posiada uczucia. Człowiek.
A w końcu dobiegam do punktu kulminacyjnego, w którym moje rozważania dosięgają mnie. Czy to ludzie są inni, czy to moja zniszczona psychika wytwarza urojenia, przez które moje życie staje się cierpieniem. Moja psychiczna chorobo..
Nie mam już dłużej siły, mam ochotę zrobić cokolwiek, by znaleźć się w innym miejscu, winnym czasie, albo po prostu zniknąć, zasnąć i więcej się już nie obudzić.
Przestałam jeść, nie chcę jeść, jedzenie wywołuje u mnie wymioty, chcę umrzeć. Chcę zostawić to wszystko, wiem, ze będę wiecznie potępiona; nie zniosę dłużej.
Przepraszam mamo za moje myśli, przepraszam tato.. przepraszam Ojcze..
niedziela, 21 października 2012
Smutku, po co żyjesz?!
Jednym i nieodłącznym elementem życia, który zawsze mnie zastanawiał, i na który zapewnę znajdę odpowiedź w momencie, kiedy nie będzie mi ona potrzebna, jest smutek. Dlaczego właśnie on? Dlaczego pojawia się nagle, psuje wszystko, zabiera radość i opanowuje nasz umysł od środka?
Wiecie co najchętniej bym zrobiła? Wzięła i wyrzuciła go daleko, zmięła, potargała, spaliła. Zostawiła w miejscu, które swoim zasięgiem nie obejmuje życia istot rozumnych. Odczepiłabym wszystkie powody smutku i powiedziała im, co o nich myślę. nakrzyczała, zadeptała, uśmierciła!
A wraz ze smutkiem wszystkie kotłujące się łzy zebrała do jednego wiadra i zamknęła w wielkiej szafie, zamykanej na trzy pary ciężkich, metalowych drzwi. Odbicie twarzy w oceanie łez w pojemniku byłoby ostatnią rzeczą, którą chcielibyśmy zobaczyć.
Gdybym mogła zrobić coś więcej.. zrobiłabym wszystko by poczuć się w pełni szczęśliwą, a ludzie wokół mnie rozkwitali radością i promienieli uśmiechem.
Dzisiaj jest dzień, w którym wszystkie te marzenia stają się najważniejsze, ogarnęła mnie szara mgła pesymistycznych myśli, nie potrafię podać powodu całości, choć tak bardzo chciałabym go poznać. Leżąc w łóżku potrafię płakać godzinami, pomóż mi.. sama nie potrafię nic zrobić, bez Ciebie; szukam Cię, ale moja niegodność oglądania Twojej osoby jest przez mnie stanowczo zauważalna, Wiem, że nie jestem sobą, boję się... przepraszam.
Szukająca jakiejkolwiek nadziei..
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)