Już myślałam, że wszystko wyjdzie na prostą. Kolejny raz zawiodła mnie nadzieja. Kolejny raz ją straciłam i nie pozwolę się jej opanować ponownie, nadzieja matką głupich!
Od poniedziałku znów przechodze na głodówke, moja psychika zbliża do kresu. Co to za życie?!
Czasem wszystko co mamy, to nadzieja..
OdpowiedzUsuń