środa, 24 października 2012

Kartka z pamiętnika #2 ''nie wierz, nie ufaj''

Kiedyś.. jak ja lubię to słowo, nadaje wszystkiemu sens, daje garstkę nadziei.. 
Kiedyś wszystko było inne, dzieciństwo to najlepszy okres w życiu człowieka, nie musi martwić się o nic, ''świat małych problemów'' .. ahh, co bym oddała, by z powrotem znaleźć się kilka lat wcześniej.
Wiara w ludzi to jedna z najważniejszych wartości, rządzących światem. Jeżeli jej nie posiadasz, Twoje życie nie ma najmniejszego sensu. 
Chcecie poznać jedną z moich historii?
Uwielbiałam oglądać filmy, oczywiście te z happy end'em, cóż to za film, w którym nie ma szczęśliwego zakończenia? Mama zawsze mówiła : ''Nie powinnaś oglądać tych filmów. Myślisz, że życie jest takie piękne? Dziecko.. w życiu nie zawsze jest happy end''. A ja naiwna wierzyłam, ufałam i wyczarowałam sobie w głowie przepiękny obraz mojego przyszłego życia. 
Dzisiaj przyznaję jej rację. 
I choć zawsze wypieram się słów mamy, często ze smutkiem wracam do nich kilka lat później. 

Tylko jak odzyskać utraconą wiarę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz